Swiatloczula.eu

środa, 6 października 2010

Chrupanki serowo-czosnkowe

Nie znam nikogo, kto by nie lubił sobie pochrupać. Zazwyczaj sięgamy wtedy po jakieś chipsy. Może i są one smaczne, ale w ich składzie jest chyba cała tablica Mendelejewa. Dlatego dziś zaproponuję Wam moje ulubione chrupanki, nazwa moja własna, zabijecie, mnie nie pamiętam jak się w oryginale nazywały;)

Pomysł na nie przywiozłam z Litwy. Kapitalnie smakowały do piwa, chociaż ja nie jestem jego fanką... Do drinków jeszcze lepiej, bo nie są słone, a i bez jednego i drugiego też ;)

Są zdecydowanie zdrowsze od chipsów, no i chyba znacznie tańsze. Dzięki takim sztuczkom, prawie nigdy nie nie wyrzucam starego pieczywa. Właściwie cała ta przekąska jest z resztek, bo mozzarelli też potrzeba tylko troszkę, a równie dobrze można zastąpić ją innym tłustym żółtym serem. Można też zrobić sos serowy, ale przepis podam już innym razem. Dziś najprostsza opcja :)

Chrupanki serowo-czosnkowe



Składniki:
Ciemny chleb, czosnek, oliwa, mozzarella.

Sposób wykonania:
Kilka drobno posiekanych ząbków czosnku wrzucamy do miseczki, zalewamy oliwą, mieszamy i odstawiamy na kilka godzin.
Chleb kroimy na kromki, pędzlujemy oliwą czosnkową z obu stron, kroimy na zgrabne kawałki i układamy na blasze. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pomalutku pieczemy/suszymy w temp. 150 stopni przez ok. 30 min.
Po sprawdzeniu, że grzanki nabrały właściwej chrupkości, układamy je w miseczce partiami i przesypujemy niewielką ilością startej na tarce o grubych oczkach mozzarelli.
Przybieramy tym co mamy, ja oliwkami, bo zawsze są w mojej lodówce. Fajnie też komponują się smakowo suszone pomidory albo zwykłe ogórki kiszone lub konserwowe.

Pychotka, polecam, chrupią aż w mózgu :D

4 komentarze:

  1. Hmm... Przepis ciekawy. Raczej rzadko kiedy jadam takie wynalazki. Raczej starszy chleb wolę usmażyć w jajku, ale to może też być ciekawy sposób :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja w przeciwieństwie do Łukasza uwielbiam takie wynalazki, no i ten czosnek ... mniam :) już wkrótce wypróbuję :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Tereso, Łukasz lubi czosnek, tylko chyba niezbyt chętnie w kuchni przebywa ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czy tylko ja nie próbowałem nigdy odsmażanego w jajku chleba?!

    OdpowiedzUsuń

 

Designed by Światłoczuła & LEW21. Powered by Blogger